Nie wytrzymam tego już. Jestem w trzeciej klasie liceum i wszyscy wokół mnie jakby żyli tylko dla tych cholonych ocen. Rodzice czekają na moje stopnie jak na wyrok, nauczyciele patrzą na nas jak na numery, a ja po prostu chciałbym nauczyć się czegoś bez tego strachu że jeśli dostanę trójkę to jest koniec świata. Dostałem dziś czwórkę z matematyki i czuję się jak ostatni palant, mimo że wiem że to wcale nie jest źle. Ale wszyscy patrzą na mnie z politowaniem. Średnia w klasie to jakaś paranoja - wszyscy się porównują, wszyscy się kłócą kto ma lepsze wyniki. To jest chore. Chodzę do szkoły i zamiast czegoś pieknego czuję tylko ciężar na piersiach. Często nie mogę spać bo myślę o następnych kartkówkach. Czasami myślę że lepiej by było gdybym się nigdy do szkoły nie pchał.
0
Szkołaostry_wedrowiec983 dni temu
1 komentarz
Komentarze (1)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Zzłota-chmurka3 dni temu
Zrozumiałam cię, bo sama to przeżywałam w liceum i było mi okropnie, ale musisz wiedzieć że ta czwórka z matmy to naprawdę nic - problem jest w tym systemie który robi z nas paranoików, a nie w tobie.
+6