Nikt nie wie, że od trzech lat kradę drobne rzeczy ze sklepu. Nie dlatego, że mi się nie stać - po prostu to robię. Zaczynam od małych rzeczy, gumy do żucia, czasem czegoś droższe. Wszyscy myślą, że jestem uczciwa, że mam zasady. A ja stoję w nocy i nie mogę zasnąć, bo myślę o tym ile razy to zrobiłam. Czy jestem złą osobą? Czemu mi się nie chce przestać? Mówię sobie, że jutro będzie inaczej, ale kiedy wchodzę do sklepu... coś we mnie się zmienia. Czy to oznacza, że jestem psychopatką czy coś? Czasem myślę, że może szukam uwagi, że chcę poczuć się żywa albo coś takiego. Ale naprawdę nie wiem czemu to robię. Boję się, że ktoś się dowie i wszyscy będą patrzyć na mnie jak na przestępczynię. Jestem teraz dorosła, a to nasilało się z czasem, a nie znikało. To naprawdę głupie, bo wiem, że to nie ma sensu.
0
SekretyAnonim1 dni temu
0 komentarzy
Komentarze (0)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!