+1
PracaAnonim9 dni temu
Mój szef to narcyz pierwszej klasy i wszyscy to widzą oprócz niego. Codziennie słucham jego gadaniny o tym jak genialny jest, jak wszyscy by się bez niego zawali. Wczoraj zaprezentował w zespole projekt, który w 90% robiliśmy my, a on wziął wszystkie zasługi. Siedziałem i patrzyłem jak się wypiększa przed dyrektorem, prezentując nasze pomysły jako swoje. Chciało mi się krzyczeć, ale siedziałem cicho bo wiem że jeśli się odezwę to będzie mi dać zadania do piątkowego wieczoru. To jest do bólu frustrujące. Wszyscy znamy prawdę, wszyscy wiemy kto rzeczywiście pracuje, ale nikt nic nie mówi bo wszyscy mamy hipoteki i rachunki.
0 komentarzy