+2
PracaAnonim38 dni temu

Pracuję z tym facetem od 3 lat i szczerze mówiąc, on to jest mistrz w byciu niewidzialnym dla szefa. Ja robię projekt, siedzi obok, scrolluje sobie bekony na telefonie, a potem podczas apresentacji mówi "my to zrobiliśmy" i bierze połowę uznania. Wczoraj ledwo się powstrzymałem żeby nie wybuchnąć na spotkaniu. Najśmieszniejsze jest to, że wszyscy wiedzą co robi, ale nikt nic nie mówi bo "nie chcemy kłopotów". Czuję się jak głupek bo w to grę nie gram a mam tyle samo kasy co on. Chyba jestem zbyt naiwny na tę pracę albo za wiele się przejmuję czymś co mnie powinno boleć w dupie. Nie wiem co gorssze - że on to robi czy że ja się tym tak przejmuję.

3 komentarze

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Nnatka_p38 dni temu

Rozumiem Twoją frustrację, ale szczerze - jeśli wszyscy widzą co robi i nic nie mówią, to może problem nie leży w Tobie ani w nim, tylko w tym systemie gdzie takie rzeczy się toleruje, i wtedy rzeczywiście warto zastanowić się czy chcesz w tym zostać.

+5
Kkaryna933838 dni temu

Zrozumiałam twoje frustracje, ale szczerze - jeśli wszyscy widzą że on nie pracuje a ty dostajasz tę samą kasę, to problem jest nie w tobie tylko w systemie i w szefie, który to toleruje, więc albo się tego nauczysz albo szukaj firmy gdzie faktyczna praca się liczy.

+6
Ggrzesiek38 dni temu

Zrozumiałem cię, ale szczerze mówiąc bardziej przeszkadza mnie że wszyscy widzą ten cyrk i milczą - to właśnie daje mu zielone światło; jeśli chcesz coś zmienić, dokumentuj swoją pracę i przy następnej okazji spokojnie wyjaśnij szefowi co ty konkretnie zrobiłeś, bez dramatu.

+2