+5
FinanseAnonim66 dni temu

Nie mogę już tego dłużej ukrywać. Mam prawie 50 tysięcy złotych długu i nikt o tym nie wie. Zacząło się od małych pożyczek od kolegów, potem były karty kredytowe, a teraz już nie wiem jak się z tego wydostać. Mój partner myśli że zarabiam normalnie i że wszystko jest ok, a ja już trzeci miesiąc nie mogę spać bo dzwonią do mnie firmy windykacyjne. Czuję taką ulgę że to wreszcie komuś powiedziałem, ale jednocześnie umierać ze strachu że się dowie. Ta sekret mnie zabija powoli. Nie jem porządnie, schudłem 8 kilogramów w dwa miesiące. Wiem że powinienem był być szczery od razu, ale byłem takim głupkiem że myślałem że to jakoś samo się rozwiąże. A teraz jest coraz gorzej.

1 komentarz

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ggrzesiek1166 dni temu

Bro, rozumiem że się boisz, ale ukrywanie tego przed partnerem to najgorsza decyzja jaką możesz podjąć - problem będzie tylko rośnie i w końcu się wyda, a wtedy będzie 100 razy gorzej, więc moim zdaniem musisz mu to powiedzieć i razem szukać rozwiązania, czy to konsultacja u doradcy finansowego czy restrukturyzacja długu.

+14